Czy w ośmiomilionowym mieście zamieszkałym przez wszystkie narodowości świata, rozciągającym się na 1600 kilometrach kwadratowych, można się nudzić? Z pewnością nie. Witamy w Londynie!
Z perspektywy London Eye
Wychodząc na ulice Londynu, aparat fotograficzny miejmy zawsze pod ręką – miejsca warte uwiecznienia spotkamy na każdym kroku. Jako środek transportu warto rozważyć wybór „double deckera” - z perspektywy piętrusa na pewno nie będziemy narzekać na widoki, nie ominiemy także najważniejszych zabytków, jak chociażby przecinający Tamizę zwodzony most Tower Bridge – symbol angielskiej stolicy. Nie mniejszym symbolem jest Big Ben – neogotycka wieża zegarowa, w 2009 roku obchodząca swoje 150-lecie. Big Ben graniczy z Pałacem Westminsterskim (siedzibą rządu) oraz słynnym westminsterskim Opactwem (Westminster Abbey).
Śladem wielkiej architektury podążymy do Katedry Świętego Pawła, mieszczącej się w centrum Londynu – The City. Katedra swą monumentalnością nie ustępuje Pałacowi Buckingham - największemu w świecie pałacowi królewskiemu. Warto przyjrzeć się z bliska również modernistycznej elektrowni Battersea, uwiecznionej na okładce jednej z płyt Pink Floyd.
Słynne muzea
Chcąc zobaczyć miejsce, w którym swe poglądy głosili m.in. Karol Marks i Włodzimierz Lenin, musimy wstąpić do… Hyde Parku (obok nowojorskiego Central Parku najbardziej znany w świecie park miejski).
W światowej sławy Muzeum Brytyjskie zobaczymy, jak odczytano hieroglify (Kamień z Rosetty), jakie skarby zostawili po sobie Celtowie oraz zwrotu których rzeźb do dzisiaj domagają się Egipcjanie. Warte polecenia są również: galeria Tate Modern (sztuka współczesna, m.in. obrazy Picassa) oraz Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud (choć kolejki zawsze są długie, a bilety wcale nie tanie). Jeśli jednak nie lubimy stania w kolejce, na pobliskiej Baker Street możemy odwiedzić dom samego Sherlocka Holmesa, przemianowany obecnie w muzeum i sklep z pamiątkami.
Najprościej – samolotem
W każdym większym polskim mieście istnieją połączenia autobusowe z Londynem, jednak ani ze względu na cenę, ani tym bardziej komfort i czas podróży, nie wypadają one korzystnie w porównaniu z połączeniem lotniczym.
Do Londynu dostaniemy z trzema tzw. „tanimi przewoźnikami”, wyloty z: Warszawy, Wrocławia, Poznania, Katowic, Gdańska, Rzeszowa, Bydgoszczy i Szczecina.
Lotniska – Luton i Stansted, dzieli od centrum Londynu odległość ok. 50 km. Z drugiego lotniska najszybciej dojedziemy pociągiem (Stansted Express). Z obu natomiast z łatwością „złapiemy” autobus (za bilet wcześniej zarezerwowany internetowo, zapłacimy nawet 80% mniej).