X

City Break Portugalia

City Break - wszystko, co warto wiedzieć

Portugalia - Top 10 Atrakcji

1.Algarve – piękno i komercja

Południe Portugalii to najbardziej oblegany przez turystów region kraju i niestety najbardziej zatłoczony. Klimat plaż, przepięknych klifów robi swoje. Niestety często zamiast regionalnej kuchni możemy spotkać Fasty-foody i bary urządzane typowo pod turystów.

Komercja w Algarve niestety wygrywa, Bacalao jest wypierane przez hamburgery. Jednak miejscowi doceniają turystów, którzy zamiast menu angielskiego sięgają po wersje portugalską – często są tam inne potrawy lub użyte inne składniki.

Na szczęście są jeszcze takie miejsca w północnej części tego regionu, gdzie turystów praktycznie nie ma, a jest naprawdę pięknie, tam właśnie można odkryć prawdziwego ducha Portugalii – w małych miasteczkach, wśród wąskich kamiennych uliczek.

2.Alentejo

Alentejo to kraina, gdzie latem 40 stopni Celsjusza w cieniu nikogo nie dziwi. To miejsce pełne spokoju i przestrzeni. Alentejo to równiny, winnice, gaje oliwne i lasy dębów korkowych. Białe, senne miasteczka na wzgórzach, średniowieczne zamki i prehistoryczne megality. Klify, dzikie atlantyckie plaże na zachodzie i pasma górskie na wschodzie.

Alentejo to największy, a zarazem najmniej znany region Portugalii, nie został zniszczony przez masową turystykę. Zaletą regionu jest to, że dociera tu niewielka liczba turystów - większość wybiera pobyt na plażach lub w Lizbonie. Fernando Pessoa, jeden z największych poetów portugalskich tak pisał o tej krainie: "Nic otoczone niczym, a pośrodku kilka drzew".

Nazwa wzięła się od słów "Além do Tejo", co znaczy "za Tagiem". Alentejo zajmuje jedną trzecią powierzchni kraju, ale jest wyjątkowo słabo zaludniony. Żyje tu niewiele zaledwie 10 procent całej ludności Portugalii. O pewnych porach dnia, szczególnie upalnym latem tutejsze osady i miasteczka wyglądają jak wymarłe. Mieszkańcy Alentejo, czyli alentejanos mają charakterystyczny akcent i są powolni, z czego wyśmiewają się Portugalczycy z innych regionów.

Na południu graniczy z Algarve, oddzielonym od niego pasmem Serra de Calderao. Rolnicze i słabo zaludnione Alentejo do rozszerzenia Unii Europejskiej w 2004 r. było najbiedniejszym regionem wspólnoty. Samochodem podróżuje się po Alentejo szybko i wygodnie. Znana dawniej z biedy i zacofania prowincja, dzięki unijnym dotacjom dorobiła się znakomitych dróg.

Alentejo to kraina pełna prehistorycznych cmentarzysk, kamiennych kręgów, dolmenów, megalitycznych głazów, rzymskich ruin i kamiennych zamków na wzgórzach, budowanych przez Maurów lub przeciw nim.

Alentejo słynie z upraw drzew oliwkowych, w Elvas zbiera się najlepsze oliwki w regionie. W winnicach wokół Reguengos de Monsaraz i Vidigueira produkuje się dobre wina. Charakterystyczne są tutaj także dęby korkowe z pniami odartymi z kory i pomalowanymi na czerwono. Korek, jak przed wiekami, co dziesięć lat zdziera się z drzew ręcznie, drzewo zaś żyje do 500 lat. Region dostarcza połowę światowej produkcji korka. Fabryka w Portalegre produkuje korek wykorzystywany do izolacji na statkach kosmicznych w NASA. W sklepach z pamiątkami natomiast można sobie kupić nie tylko korkowe podstawki do piwa i pudełeczka, ale także teczki, torby, buty, a nawet parasolki.

3.Braga – miasto kościołów

W Portugalii ‘podział ról’ jest jasny: Porto pracuje, Coimbra studiuje, Lizbona imprezuje, a Braga modli się. Jest to bardzo urokliwe miasto położone w północnej Portugalii, ok. 60 km od Porto. Zostało założone jeszcze w czasach Cesarstwa Rzymskiego, do dziś możemy spotkać sporo interesujących zabytków z tego okresu.

Jednak to co najcenniejsze dla Bragi znajduje się poza nią. Jest to Sanktuarium Bom Jesus do Monte (ok. 7 km od centrum miasta). Założone zostało w XIV wieku, jednak jego najsłynniejsza część – monumentalne barokowe schody pochodzą z XVIII wieku. Ich długość to 116 metrów, przyciągają pielgrzymów z całego świata.

Do Sanktuarium najlepiej jest się dostać autobusem, jednak spacer po górzystych okolicach Bragi, pełnych bardzo ładnych widoków może być również wspaniałym przeżyciem.

4.Braganca, czyli śnieg w Portugalii

Ostatnie miasto przed Hiszpanią, miejsce gdzie latem panują upały a zima zalega śnieg, od nazwy tego miasteczka pochodzi jedna z ważniejszych dynastii królewskich w Portugalii. To właśnie Braganca.

Obecnie zamieszkuje je ponad 30 tys. mieszkańców, dopiero w latach 90. XX wieku powstała nowoczesna droga łącząca miasto ze światem. Miasteczko kojarzy się niestety z brakiem perspektyw i wysokim bezrobociem. Jednak z turystycznego punktu widzenia jest bardzo atrakcyjne. Położone jest wśród wzgórz, większość zabytków znajduje się blisko siebie, a kilka kilometrów dalej możemy zwiedzić prawdziwy cud natury Parque Natural de Montesinho.

Jest to jedno z najzimniejszych miejsc słonecznej Portugalii, zimą śnieg jest tu częstym widokiem. Warto tu jednak przyjechać bez względu na porę roku, natłoku turystów raczej nie ma, a w takich miejscach można poznać lepiej Portugalie niż w słonecznym Algarve.

5.Coimbra – najstarszy uniwersytet w Portugalii

Prawie w połowie drogi między Porto a Lizboną znajduje się Coimbra, dawna stolica i zarazem najstarszy uniwersytet w kraju. Początki Universidade de Coimbra sięgają przełomu XIII/XIV wieku. Uczelnia została założona przez króla Dionizego I. Miała ona znajdować się w Lizbonie, jednak po kilku latach została na stałe przeniesiona do Coimbry.

Uniwersytet tworzy niesamowity klimat miasta, zabytkowe budynki, place, kawiarnie pełne studentów dodają miastu niesamowitego kolorytu. Wielu studentów przyjeżdża tu z innych krajów, np. w ramach programu Erasmus.

O tym, że uniwersytet jest ważny dla miasta świadczy fakt nazwania miejscowej drużyny piłkarskiej Academica Coimbra, która powstała w XIX wieku (a jak wiadomo piłka nożna to wielka miłość Portugalczyków). Drużyna nie odnosiła jednak wielkich osiągnięć – wicemistrzostwo kraju w 1967 roku, jednak po dzis dzień gra w pierwszej lidze portugalskiej (Liga Sagres).

6.Lagos – plaże i klify

Podobno tam są najlepsze plaże w Algarve, każdy powinien znaleźć kawałek dla siebie, chociaż w sezonie jest to bardzo trudne. Na szczęście liczne klify odgradzają tłumy ludzi sprawiając wrażenie mniejszego ruchu.

Największa jest Meia Praia, ma ok. 4 km długości. Według niektórych źródeł historycznych w jej pobliżu miały zatonąć galeony Hermana Corteza, z azteckim złotem na pokładzie. Za to najbardziej znana jest Praia d’Ana – podobno najpiękniejsza w Portugalii oraz Praia do Camilo – jest niewielka, ale powala!

Plaże w Lagos są naprawdę wiele warte, nawet w trakcie sezonu. Jednak z uwagi na tanie noclegi i 100% gwarancję rewelacyjnych zdjęć wszystko da się znieść. Polecam odwiedzanie tych plaż między wrześniem a majem!

7.Cabo da Roca – tu kończy się Europa

Przylądek Roca - 38° 47 N, 9° 30 W – tu i nigdzie dalej kontynentalna część Europy nie sięga. Wysoki, stromy klif, latarnia morska i bezkresna przestrzeń Oceanu Atlantyckiego.

To wszystko zaledwie 40 km na północny zachód od Lizbony. Jadąc drogą N 247 od strony Cascais możemy podziwiać przepiękne widoki i niezwykle bogatą roślinność.

Na samym przylądku często silnie wieje, pomimo raczej wysokich temperatur panujących w tym regionie Portugalii, warto zaopatrzyć się w jakąś bluzę lub kurtkę. W takim miejscu można zetknąć się z potęgą oceanu, a widoki jakie będziecie podziwiać na zawsze zapadną wam w pamięci.

8.Mur Berliński w Fatimie

Zwiedzając Fatimę ma się mieszane uczucia. Tak znane miejsce kultu nie ma tej swoistej podniosłej atmosfery, którą posiadają miejsca religijne. Zazwyczaj chylimy czoło przed historią kościoła, męczennikami, wiekami zmagań o wiarę, a tu ma się wrażenie świeżości i nowoczesności. Od objawień nie minęło jednak nawet 100 lat, więc może dlatego wiele elementów zdaje się tam trafić przez przypadek. Tak jak np. fragment muru berlińskiego, który wmurowany właśnie w tym miejscu ma przypominać o interwencji Bożej w upadek komunizmu. Został on odsłonięty 13 sierpnia 1994 r. Znajduje się przy wejściu na ogromny plac przed sanktuarium, jednak jeśli ktoś nie wie, że powinien czegoś takiego szukać, to nie wiem czy znajdzie. Szczególnie jeśli jest się poza sezonem, czyli w zimne jak na Portugalie dni, kiedy to Fatimę nawiedza mniej osób, więc ciężko podążać za innymi. Współczesność tego miejsca uzmysławia również pomnik Jana Pawła II u wejścia na plac.

9.Porto

Porto jest miastem winem i żaglami stojące, które wraz z urokiem złotych plaż i duchem zabytkowych kamienic, kuszą turystów. To tutaj powstaje najlepsze wino regionu Duero, a w niektórych z 80 obecnych tu winnic można na co dzień degustować karmazynowe trunki. Obecnie Porto, z niewielkiej osada rybackiej przekształciło się w tętniącą życiem stolicę handlu Portugali.

Centralnym miejscem Porto jest Praca da Liberdade, na którym znajduje się konny pomnik Piotra IV. Na południowy od placu znajduje się dworzec kolejowy z ciekawym holem wyłożonym tradycyjnymi azulejos ukazującymi sceny historyczne. Z tego miejsca można podróżować pociągiem kursujący wzdłuż Duero do Pocincho.

W południowej części miasta znajduje się katedra Se, znana z krużganków wyłożonych azulejos. W pobliżu katedry znajduje się XV-wieczny kościół Igreja Santa Clara - jedna z najznamienitszych budowli w Porto.

Charakterystycznym elementem architektury Porto jest most zaprojektowany przez ucznia Gustawa Eiffla – Teofila Seyriga. Majestatyczny, dwupoziomowy most Luisa I, jest obowiązkową scenerią wakacyjnej fotografii znad brzegów Duero.

10.Villa Nova de Gaia – piwnice z Porto

Po drugiej stronie Duero widzimy kawiarnie i knajpki Porto, po prawej stronie most Luisa… Taki widok świadczy o jednym! Jesteśmy w winnym raju – Villa Nova de Gaia.

Miasto należy do aglomeracji Porto, jednak samo w sobie ma aż 300 000 mieszkańców. Na świecie jest jednak znane z tego, że przechowuje się tam oraz butelkuje wino Porto. Na produkcję tego trunku składają się całe wieki historii, a wśród magicznych piwnic Villa Nova de Gaia do dziś czuć atmosfere z przed lata kiedy kupcy przewozili beczki z wiem z Doliny Duero.

Praktycznie każdą piwnicę można zwiedzać, poznać technologie produkcji (wiele jest darmowych). Zwiedzanie połączone jest również z degustacją i promocyjnymi ofertami zakupu. Na wielu beczkach możemy natknąć się na autografy znanych osób m. in. Margaret Thatcher czy Aleksandra Kwaśniewskiego.

Na obejrzenie wszystkich piwnic i posmakowanie każdego rodzaju Porto potrzeba by wielu tygodni, jeśli nie miesięcy - moc tego napoju (20%) szybko daje o sobie znać. Villa Nova de Gaia czeka na wytrwałych i ciekawych na smakowe wrażenia.

Ładowanie...