X

City Break Węgry

City Break - wszystko, co warto wiedzieć

Węgry - najważniejsze informacje o kraju

„Polak Węgier dwa bratanki” – głosi stare porzekadło. Węgry zatem są nam bliskie, czujemy jakieś pokrewieństwo dusz z mieszkańcami tego kraju. Co nas łączy?

Węgry nie mają dostępu do morza, leżą w środkowej Europie. Są krajem nizinnym, przez który przepływa druga co do wielkości rzeka Europy – Dunaj. Krajobraz urozmaica się jedynie w rejonie średnio wysokich gór, pasma Karpat, bo poza tym krajobrazu nie ożywiają nawet lasy, co nie stanowi chyba elementu kuszącego na city break dla miłośników dzikiej natury.

Obecnie Węgry są po roku ’90-tym państwem o ustroju demokracji parlamentarnej, ale droga do tej opcji, jak w przypadku naszego kraju, była dość kręta i wyboista, gdyż po II wojnie tak samo znalazł się pod wpływem i kontrolą ZSRR. Próba odzyskania niepodległości w 1956 roku zakończyła się krwawą interwencją zbrojną. I tak dopiero w 1990 roku, na Węgrzech doczekano się pierwszych wolnych wyborów. Obecnie, jak nasz kraj, Węgry są i w NATO, i w UE.

Z czego słynie Węgry?

W swym czasie Węgry dla Polaków słynęły z „zacnego węgrzyna”. Rzeczywiście, wino węgierskie, tokaj, nie bez przyczyny cieszy się renomą. Produkuje się je ze specjalnych winogron, zbieranych dopiero w październiku, stąd ich słodycz i jakość esencji – mocnej i aromatycznej. Poza tym Węgry kojarzymy z Byczą Krwią – winem ognistoczerwonym, kolorowymi wódkami „palinka” i unicum – ziołową nalewką zdrowotną. A poza alkoholami? Z city break po Węgrzech jako łup zaleca się przywiezienie miejscowego „zimowego salami”, wybornej papryki i prześwietnej jakości porcelany oraz ludowych koronek. Zaś pomijając łupy, Węgry kojarzymy z okropnie dziwnym… węgierskim językiem.

Najważniejsze miasta na Węgrzech to oprócz ich stolicy, Budapesztu, Debreczyn, Segedyn, Miszkolc, Pecz i Győr. Każde z osobna warte wypadku na węgierski city brak.

Budapeszt - atrakcje stolicy Węgier

Stolica Węgier to miejsce, gdzie w szczególnie urokliwy sposób łączy się tradycja z nowoczesnością. Imponujące rozmachem miasto, niegdyś złożone z dwóch, nie bez przyczyny nazwane zostało Perłą Dunaju lub Paryżem Wschodu. Habsburski przepych, który z niego bije, gdzie niegdzie jeszcze świat orientu – wszystko to stanowi mieszankę niezwykle atrakcyjną. Obowiązkowymi punktami city break Budapeszt niewątpliwie są królewski zamek w dawnej Budzie, okazały gmach węgierskiego Parlamentu oraz przepiękny gotycki kościół św. Macieja

. Miasto tętniące życiem i za dnia, i w nocy, oprócz masy zabytków oferujące i możliwości całkiem aktywnego zwiedzania z racji posiadanych terenów zielonych. Dla chcących się zrelaksować – podziemne termy Budapesztu; nic tylko wybierać w możliwościach rozpieszczania zmęczonego ciała. Wiele imprez cyklicznych o charakterze międzynarodowym – city break w stolicy Węgier to wymarzona okazja dla Polaków jako bliskich sąsiadów, byśmy mogli poczuć się naprawdę światowo.

Węgry - co warto zobaczyć?

Poznać też warto Debreczyn – węgierskie centrum naukowe. Podobnie jak w naszym naukowym Toruniu, city break w Debreczynie daje szansę na zakup najlepszych i najsłynniejszych pierników w całych Węgrzech. To kolejne miasto, które nas ugości nad wyraz uniwersalnie – bo i zabytki, i kąpiele błotne, i wody termalne – miasta Węgier po prostu są przebogate.

Segedyn, jedno z największych miast Węgier, chlubi się przeszłością, w której gościł ponoć samego Atyllę. Uwagę turystów dziś jednak najbardziej przykuwa Kościół Wotywny Dom Templom, zdumiewający niesamowitą ornamentyką neoromańską.

Poza miastami, warto odbyć city break nad węgierskie wody. To na Węgrzech przecież odnajdziecie największe na świecie jezioro termiczne – Heviz. Warto także ujrzeć „węgierskie morze” – Balaton. Jezioro to, jako największe w Europie Środkowej, skupia nie mniejsze zainteresowanie turystów niż nasz polski Bałtyk. W przeciwieństwie do Bałtyku jest ono jednak ciepłe – koronny argument, by chcieć się tu kąpać.

Kiedy jechać do Węgier?

Pora najlepsza na city break na Węgrzech to tradycyjny sezon letni, bo w przeciwieństwie do naszego – tu lato nie ma kaprysów. A że i nie męczy upałami – pobyt tu to opcja ze wszech miar atrakcyjna. Węgrzy dodatkowo kuszą, zapewniając, że za dni deszczowe gotowi zwracać są koszty pobytu. Czym zresztą mogą szafować, bo te obietnice raczej rzadko będą wystawiane na próbę.

Węgierska kuchnia

Kuchnia węgierska to dodatkowy atut city break w Węgrzech. Kto nie spróbuje, ten sam sobie winien, że pozbawia się możliwości jedzenia tego, co nam Polakom, jest w upodobaniach biskie. Bo świetne węgierskie salami można przywieźć do domu, ale już lángosu – rodzaju placka smażonego na głębokim oleju, nie sporządzimy w domu idealnie tak, jak to robią na miejscu. Dodatki sera, śmietany lub czosnku, charakterystyczne węgierskie przyprawy – całość jest idealna, by ją popić tokajem. Kuchnia węgierska – to razem dużo papryki, cebuli, tłuszczu i śmietany. Ale papryka jest słodka, stąd kuchnia – mało pikantna .

Węgry - komunikacja publiczna

Podróżowanie po Węgrzech nie nastręcza trudności, niezależnie od wybranego środka lokomocji. Zmotoryzowani mogą cieszyć się stale rozbudowywaną siecią autostrad i dróg ekspresowych. Koszty można śmiało założyć takie jak w Polsce. Jeżeli city break ma być bardziej ekonomiczny, warto zainteresować się autobusami, których koszt jest nieco tańszy niż u nas. Świetną opcją na Węgry będzie też kolej, zwłaszcza dla polskich studentów, którzy mogą liczyć na 50% zniżki. Dodatkowo wysoki standard oraz szybkość i punktualność – jeżeli chcemy się przekonać, że to naprawdę na kolei możliwe – wybierzmy na nasz city break tę opcję.

Węgry - ważne informacje

Nie ma zagrożeń sanitarno-epidemiologicznych, nie są wymagane szczepienia podczas city break na Węgrzech. A w razie trudności każdej natury pomoże nam ambasada: Budapeszt, Városligeti fasor 16, 1068.

Ładowanie...