X
Ładowanie...
FRU Dzieciom
Pomagamy dzieciom odzyskać zdrowie. Dołącz do nas!

Wierzymy, że podróż to najcenniejsze doświadczenie. Są tacy, dla których zagraniczny wyjazd znaczy dużo więcej – to dla nich jedyna szansa na normalne życie. W Polsce żyje wiele ciężko chorych dzieci, które wymagają specjalistycznego leczenia. Niestety, nie mogą na nie liczyć w kraju, a podróż i kosztowna terapia za granicą to dla nich ostatnia nadzieja.

Takim dzieciom pomagają Fundacja Mam serce i Przyjaciele Szpitali Dziecięcych w Warszawie. Historie ich podopiecznych zainspirowały nas do tego, by dołączyć do tego wspaniałego projektu i wesprzeć rodziców chorych dzieci w zbieraniu środków na podróż do zagranicznych klinik, w których będą mogły rozpocząć leczenie. Niemcy, Stany Zjednoczone, Włochy – nie ma znaczenia dokąd; ważne, że tam są lekarze, którzy są w stanie im pomóc!

Często zorganizowanie takiej podróży wiąże się z ogromnymi kosztami, którym rodzice poświęcający się na co dzień opiece na chorymi dziećmi, nie są w stanie sprostać. Właśnie takich ludzi chcemy wesprzeć z Waszą pomocą, przeprowadzając zbiórki na bilety lotnicze dla podopiecznych Mam serce.

Dołączcie do nas i wesprzyjcie chore dzieci w walce o zdrowie i życie!

Pomóż Idze dolecieć na operację
Jedyna szansa Igi na normalne życie

Iga nie ma lekko. Urodziła się z zespołem Aperta i wychowuje się bez mamy. Za to ma wspaniałego tatę, który robi wszystko, by zapewnić córce dobre dzieciństwo i najlepsze leczenie. My też chcemy pomóc, dlatego organizujemy tę zbiórkę. Iga potrzebuje dwóch operacji, które wykonuje się tylko w USA. Koszt biletów dla niej i dla jej taty to 14 226 zł. Dzięki temu nie straci wzorku, będzie lepiej słyszeć, skończą się jej problemy z oddychaniem, będzie mogła normalnie chodzić i - co nie mniej ważne - normalnie wyglądać.

Prosimy o Waszą pomoc! Bez Was się nie uda:

Dane do przelewu:
Jeżeli chcesz wesprzeć Igę inną kwotą możesz zrobić przelew bankowy:

Fundacja Mam serce ul. Szturmowa 9 lok. 4, 02-678 Warszawa
bank: Millenium Bank
numer konta: 26 1160 2202 0000 0001 6899 7325
tytuł przelewu: Iga Gawłowska FRU
Pomogliśmy już
Karolinka Malinowska, operacja w Stanach Zjednoczoncyh
Bilety ufundowane przez FRU.PL – 7861,68 zł

Karolinka była pierwszym dzieckiem, któremu pomogliśmy. Dziewczynka cierpi na zespół Aperta, a przez chorobę nie mogła normalnie oddychać i jeść. Jedynym ratunkiem dla niej była seria operacji w Klinice Craniofacial Center w Dallas, a pierwszy zabieg musiał być wykonany, nim Karolinka skończyłaby roczek. Dla rodziców była to walka nie tylko z brakiem funduszy, ale też czasem - gdyby nie udało się zgromadzić środków w terminie, dziewczynce groziłoby upośledzenie umysłowe, utrata wzroku i słuchu, a nawet śmierć.

Bilety lotnicze dla Karolinki i jej rodziców ufundowaliśmy sami, w ramach wewnętrznego funduszu charytatywnego FRU.PL. To, że mogliśmy wspomóc dziewczynkę w walce o zdrowie i normalne życie, to dla nas największa nagroda!

Laura Matuszewska, operacja w Dallas
Bilety ufundowane przez fanów i klientów FRU.PL – 9 067,87 zł

Laura Matuszewska urodziła z zespołem Aperta - niezwykle rzadką chorobą genetyczną, która dotyka zaledwie jedno na 200 tys. dzieci. Zrośnięcie szwów czaszkowych, palcozrost dłoni i stóp - w Polsce taka diagnoza to wyrok. Nadzieją dla dziewczynki była kosztowa operacja w Klinice Craniofacial Center w Dallas w Stanach Zjednoczonych. Dzięki leczeniu wartemu aż 370 tys. złotych Laura dostała szansę na normalne życie i uniknięcie niepełnosprawności intelektualnej i ruchowej.

To dzięki Wam dziewczynka poleciała na operację! Wszystko poszło wyśmienicie i Laura jest już w domu. W przyszłości czeka ją jeszcze rozdzielanie paluszków, ale najważniejsza operacja ratująca życie już za nią.

Ania Starosolska, operacja w Westlake w Kalifornii
Bilety ufundowane przez fanów i klientów FRU.PL – 18 148,68 zł

Każdego dnia Ania i jej rodzice walczą z jej rzadką i trudną chorobą, zespołem Cockayne'a. 6-letnie dziewczynka nie chodzi, ma nieprawidłowe proporcje ciała, zaburzenia neurologiczne - bez terapii komórkami macierzystymi czekałyby ją problemy z sercem, nerkami, wątrobą, co doprowadziłoby do śmierci w wieku 10-13 lat. Jedyną szansą dla Ani jest leczenie w Stem Cell of America w Kalifornii.

Dzięki Fundacji Mam serce udało się pozyskać środki na terapię dla Ani. Wy umożliwiliście jej przelot do USA. Koszt był niemały, ponad 18 tys. złotych, bo dziewczynka nie mogła lecieć bezpośrednio - musiała po drodze odpoczywać. Stanęliście na wysokości zadania i okazaliście wiele serca. Teraz trzymamy kciuki za Anię i jej lekarzy!

Adaś Kerner, operacja w Dallas
Bilety ufundowane przez fanów i klientów FRU.PL – 7375,61 zł

Adaś Krener to mały wojownik. Jeszcze nie miał roku, gdy przeszedł skomplikowaną operację, która pozwoliła mu rozwijać się jak zwykłemu dziecku. Chłopiec wygrywa z chorobą znaną jako zespół Aperta. Jego cudowni rodzice i fundacja Mam serce uzbierali środki na operację w Dallas, a my i wy dołożyliśmy się do podróży do USA - jedynego miejsca, gdzie Adaś mógł liczyć na nowoczesne leczenie.

Laura Matuszewska, druga operacja w Dallas
Bilety ufundowane przez fanów i klientów FRU.PL – 5642 zł

Laura Matuszewska dzięki wpłaconym przez Was środkom poleciała na kolejną operację do USA. Tym razem dr Jeffrey Fearon rozdzielił część paluszków. Przed nią jeszcze jedna taka operacja, ale dzięki niej będzie mogła robić to, co wszystkie inne dzieci - rysować, malować, bawić się klockami. Nie będzie też skazana na wózek inwalidzki. Podarowaliście jej coś niesamowitego - normalne, pełne radości dzieciństwo.

Laura przeszła już operację i wróciła z USA do Polski. Rodzina jest przeszczęśliwa, że wszystko się udało.

Karolina Chwiła, terapia komórkami macierzystymi w Dallas
Bilety ufundowane przez FRU.PL oraz fanów i klientów FRU.PL – 9300 zł

Zbyt późno zdiagnozowana cukrzyca spowodowała, że nerw wzrokowy Karoliny zanikł i dziewczynka przestawała widzieć. Pomóc jej w odzyskaniu zdrowia mogła jedynie terapia komórkami macierzystymi, której podejmują się jedynie lekarze z Bangkoku. Leczenie kosztowało 100 tys. zł. Na pierwszy etap pieniądze rodzina uzbierała, wyprzedając najbardziej wartościowe rzeczy i zadłużając się. Na drugą turę leczenia zbieraliśmy pieniądze z fundacją Przyjaciele Szpitali Dziecięcych w Warszawie. Udało się! Ale rodzinę czekał jeszcze duży wydatek: podróż na drugi koniec świata.

Tu wkroczyliście Wy. My jako firma uzbieraliśmy połowę sumy, Wy dołożyliście drugą. I stało się, Karolina widzi!