X
Ładowanie...

Tanie loty Chiny

już od 1669 zł
18 gru 25 gru Data wylotu

Sprawdź promocje na loty Polska Chiny

Bilety lotnicze Polska Chiny

Ceny lotów są podane bez możliwych dodatkowych opłat za bagaż, opłat transakcyjnych lub opłat za płatność np. kartą kredytową w przypadku niektórych przewoźników.
Warszawa
08 mar (śro)
KLM
Pekin
20 mar (pon)
KLM
Warszawa
08 mar (śro)
KLM
Pekin
27 mar (pon)
China Eastern Airlines
Warszawa
08 mar (śro)
KLM
Pekin
28 mar (wto)
China Eastern Airlines
Warszawa
02 mar (czw)
Air France
Dalian
11 mar (sob)
China Eastern Airlines
Warszawa
03 mar (pią)
Air France
Dalian
10 mar (pią)
China Eastern Airlines
Nie szukaj promocji lotów. Niech one znajdą Ciebie.

Szukasz tanich lotów? Załóż Alarm Cenowy! Powiedz nam, dokąd i kiedy chcesz lecieć oraz w jakiej cenie maksymalnej. Dostaniesz powiadomienie, gdy taki lot się pojawi!

Najlepsze promocje Chiny

Przewodnik po lotach Chiny

Tanie loty do Chin – jak znaleźć tanie loty?

Tanie loty Chiny, Zakazne Miasto w Pekinie

Każdy chce podróżować do wyjątkowych miejsc, takich, które coś znaczą. Dlatego nic dziwnego, że istniejące od 5 tys. lat (!) Chiny, mieszczą się w czołówce najciekawszych miejsc na podróż. Chiny to historia i zabytki, niezywkle zróżnicowana przyroda i nowowczesne metropolie. To także mnóstwo kontrastów między tradycyją i współczesnością oraz między skromną, wiejską rzeczywistościem, a światem największych na świecie metropolii. Dzięki tanim lotom do Chin zobaczysz znacznie więcej niż Wielki Mur.

Dzięki wyszukiwarce FRU.PL szybko znajdziesz tanie loty do Chin i zaplanujesz daleką, egzotyczną podróż za te same pieniądze, które wydaje się na wakacje w Polsce. Nasi konsultanci chętnie Ci w tym pomogą - wystarczy napisać lub zadzwonić do Centrum Rezerwacji. Na FRU.PL znajdziesz wszystkie rodzaje lotów - bezpośrednie, składane (wylot z jedną linią, powrót z drugą) oraz przesiadkowe. Mamy też czartery i wyjątkowe Smart Connections, które dzięki przesiadkom nierejestrowanym przez inne wyszukiwarki przynoszą oszczędnośc rzędu 60-70% wyjściowej ceny. Masz więc pewność, że taniej lecieć do Chin już się nie da. A może jednak? Jeżeli chcesz lecieć za nie więcej niż np. 1600 zł stwórz sobie Alarm Cenowy do Chin, a my wyślemy Ci maila, gdy tylko ceny spadną do wybranej przez Ciebie ceny.

Tanie loty do Chin – linie lotnicze

Na trasie Polska-Chiny kursuje obecnie wielu przewoźników, których oferta może Cię zainteresować. Pamiętaj jednak, że to jest długa podróż i zajmnie co najmniej 2h 30min. Dlatego niech decyduje nie tylko cena, ale też wygoda. Oto lista linii lotniczych oferujących tanie loty do Chin:

Chiny, Wielki Mur

Tanie loty do Chin – miasta wylotu

Możesz polecieć z różnych miast Polski, ponieważ większość tanich lotów do Chin to loty z przesiadką. Do wyjątku należy połaczenie Warszawa-Pekin obsługiwane przez LOT.

Tanie loty do Chin – lotniska

Najprawdopodobniej odbędziecie swoją podróż na jedno z pięciu lotnisk położonych w kraju:

Lotnisko w Pekinie mieści się około 20 km od ścisłego centrum miasta. Stanowi jedno z najważniejszych lotnisk położonych na terenie kraju. W ciągu roku jest w stanie obsłużyć ponad 80 milionów pasażerów przybywających ze wszystkich stron świata. Port Lotniczy Guangzhou umiejscowiono około 30 km od miasta. Z jego usług korzysta rocznie ponad 50 milionow gości. Lotnisko obsługuje wiele lotów międzynarodowych.

Dojazd z Lotniska w Pekinie

Na terenie terminali 2 i 3 znajdują się połączone ze sobą stacje kolejowe, które pozwolą Ci dotrzeć bezpośrednio na stacje Sanyuanqiao oraz Dongzhimen. Stamtąd bez problemu dojedziesz do każdego miejsca w Pekinie. Podróż trwa zaledwie pół godziny, a jej koszt wynosi około 25 renminbi od osoby. Możecie również skorzystać z postoju taksówek znajdujacego się na terenie lotniska.

Dojazd z Lotniska Guangzhou

Dojazd z lotniska Guangzhou nie jest szczególnie kłopotliwy. Przed terminalami zostały umiejscowione przystanki autobusow należących do przewoźnika Airport Express. Codziennie kursuje stamtąd az szesnaście linii autobusowych, dzięki którym w szybko i wygodnie dostaniecie się do celu. Na terenie obiektu znajduje się również postój taksówkarski.

Dojazd z lotniska Pudong w Szanghaju

Dojazd z lotniska Pudong do Szanghaju jest bardzo prosty. Do wyboru są:

  • szybkie pociągi Maglev za 50 RMB w 2. klasie i 100 RMB w pierwszej. Kursują od 7 rano do prawie 22.
  • Metro, linia 2. czynna od 6 do 22
  • Autobusy dzienne (kursują bardzo często) i nocne (45 min po lądowaniu). Bilety kosztują nie więcej niż 30 RMB.
  • Taksówki, które są znacznie tańsze niż w Polsce od 14 RMB w dzień i 18 RMB w nocy. Podane ceny są za połącznia do 3 km, każdy kolejny kilometr to 2-4 RMB w dzień i 3-5 RMB w nocy.

 

Tanie loty do Chin – przewodnik

Chiny, Rezerwat Pandy Wielkiej w Chengdu

Tanie loty do Chin to pierwszy etap podróży. Zanim jednak wsiądziesz do samolotu, poczytaj o tym, co warto zobaczyć w Chinach, jakie są różnice kulturowe i o wizie. Pomoże Ci w tym nasz mini przewodnik po Chinach.

Na terenie Chin znajduje się wiele atrakcji, które zyskały ogromny rozgłos na całym świecie. Jedną z nich jest bez wątpienia Wielki Mur Chiński - czyli zabytkowy system fortyfikacji obronnych. Nawet dzisiaj jego wielkość robi niesamowite wrażenie. Spacer po fragmencie muru to wyjątkowe przeżycie, które na długo zostanie wam w pamięci. Innym słynnym zabytkiem jest Terakotowa armia - gigantyczna instalacja składająca się z tysięcy posągów żolnierzy, położona w okolicach grobowca cesarza Qin Shi. Ich majestat oraz kunszt wykonania są godne podziwu. Osoby pragnące spędzić trochę czasu w ciszy i spokoju, powinny wybrać się do Rezerwatu Przyrody Jiuzhaigou leżącego na terenie Syczuanu. Wspaniałe pejzaże oraz malownicza natura sprawią, że wypoczniecie tu za wszystkie czasy. Na pewno wszyscy słyszeliście o popularnym chińskim ceremoniale picia herbaty. Na terenie większych miejscowości znajdziecie specjalne herbarcianie, które umożliwiają swoim gościom wzięcie udziału w tym rytuale. Napar, którego wówczas skosztujecie, oczaruje was swoim bogatym smakiem.

Chiny, Terakotowa Armia

Najciekawsze atrakcje w Chinach

  • Wielki Mur Chiński
  • Tarasy Ryżowe
  • Plac Niebiańskiego Spokoju / Plac Tiananmen, Zakazane Miasto
  • Armia Terakotowa
  • Klasztor Shaolin
  • Rezerwat Pandy Wielkiej w Chengdu
  • Lhasa

Miasta warte zobaczenia w Chinach

  • Pekin - nowoczesna i tradycyjna architektura
  • Szanghaj - najnowocześniejsze miasto
  • Tongli i Zhouzhuang - klimat i zwiedzanie
  • Guangdong / Kanton - czasy kolonialne, nowoczeność, port, targi kantońskie
  • Chengdu - zwiedzanie, pandy, kuchnia syczuańska
  • Tianjin / Tiencin - opera, historia, zwiedzanie

Przyroda w Chinach

Chiny, Danxia

  • Rezerwat Pandy Wielkiej w Chengdu
  • Wąwóz Skaczącego Tygrysa
  • Góry Tianmen
  • Danxia (siedmiokolorowe góry)
  • Jaskinie Longmen
  • Mogoty w dolinie rzeki Li
  • Tarasy ryżowe Smoczego Grzbietu
  • Góry Changbei Shan
  • Himalaje w Tybecie
  • Yangshuo

Większość podróży po Chinach rozpoczyna się w Pekinie, stolicy, w której mieszka prawie dwadzieścia milionów ludzi (cała Polska ma czterdzieści milionów obywateli). Najsłynniejszym miejscem, które zaistniało w świadomości całego świata w 1989 r. z powodu protestów chińskich studentów przeciw komunistycznej władzy jest plac Tiananmen. Wygląda imponująco, choć ważniejsza atrakcja znajduje się trochę dalej. Na samym placu stoją patrole policji pilnujące porządku wokół Mauzoleum Mao Zedonga. Z drugiej strony placu dochodzi się do wyjątkowego miejsca – Zakazanego Miasta. Nad bramą Niebiańskiego Spokoju wisi jeszcze portret Mao, przypominający, że od czasów cesarskich wiele się zmieniło. Pierwszym budynkiem, który widać, jest Świątynia Cesarskich Przodków. Wszystko zachwyca autentyzmem, mimo że zostało częściowo zniszczone podczas japońskiej inwazji i odbudowane. Elektroniczne przewodniki są dostępne także w języku polskim. Warto się wybrać tuż po otwarciu, kiedy jeszcze nie ma zbyt wielu turystów. Koszt biletu i przewodnika to około 50 złotych (100 rmb). Yonghegong to niezwykła pozostałość po powszechnym niegdyś lamaizmie, czyli tybetańskiej wersji buddyzmu. Posąg Buddy Maitreji jest największym posągiem buddyjskim na świecie. Nadal odprawia się tam rytuały i w porównaniu do innych miejsc w Pekinie klasztor wydaje się cichy i spokojny. Najważniejszym i najwspanialszym budynkiem sakralnym taoistycznych Chin była jednak Świątynia Nieba. Tu niebo symbolizowane przez okrągłą formę budynku stykało się z ziemią, wyrażaną w kwadratowym podwyższeniu, na którym postawiono świątynię. Pochodzi z XV wieku jak Zakazane Miasto. Kompleks otoczony jest parkiem, w którym aktywnie odpoczywają okoliczni mieszkańcy.

Charakterystyczną zabudową dawnych miast chińskich były hutongi – małe wspólnoty odgrodzone murem ze wspólną łaźnią. Niektóre można bez problemu zwiedzać, by poczuć, jak żyli kiedyś Chińczycy. Odrestaurowane budynki są w Nanluoguaxiang. Miłośnicy sztuki koniecznie muszą zwiedzić dzielnicę 798 Art. Distric, gdzie na dużej przestrzeni rozsiane są nowoczesne i tradycyjne galerie, lokale z niesamowitym klimatem i urocze restauracje.

Oczywiście obowiązkowo trzeba wyjechać za miasto, aby wdrapać się na wspaniały Wielki Mur. Odcinek do Badaling jest najbardziej uczęszczany, ale wiele hoteli oferuje też wycieczki na dalsze fragmenty: Jinshanling, Gubeikou i Miutanyu. Warto się upewnić, czy taniej można dojechać na własną rękę, np. autobusem. Warto zabrać wygodne buty. Oczywiście to nie koniec atrakcji w okolicach Pekinu, ale warto wspomnieć o innych miejscach.

Niedaleko (jak na Chiny) znajduje się miasto Xian, a jego główna atrakcja to Wielkia Pagoda Dzikiej Gęsi. O ile w Pekinie większość zabytków pochodziła z XV i XVI wieku, o tyle pagodę wybudowano w VII wieku za czasów dynastii Tang. Do naszych czasów nie zachowały się trzy kondygnacje, bez nich buddyjska świątynia liczy 64 metry. W Xian znajduje się dzielnica muzułmańska z charakterystycznym meczetem, w którym widać wpływy chińskiej architektury. Niezapomniane wspomnienia pozostawia po sobie wizyta w okolicach grobu pierwszego cesarza Chin i widok strzegącej go Armii Terakotowej z III w. p.n.e. Odkryto ją dopiero w połowie lat 70. ubiegłego wieku, a jej muzeum otwarto w 1994 r. Zdumiewające, że w tamtych czasach zadano sobie tyle trudu i każda z 7500 postaci ma cechy indywidualne.

Miastem, które zasłynęło z przepięknych, klasycznych ogrodów kształtowanych zgodnie z zasadami feng shui jest Suzhou. Można tu zwiedzić Ogród Przebywania oraz fabrykę jedwabiu, gdzie tkaninę wytwarza się w tradycyjny sposób. Stąd często przepływa się do położonej na wodzie miejscowości Luzhi i do Szanghaju, który uchodzi za Paryż Wschodu.

Szanghaj miał barwną historię, a jego najgorsze czasy przypadły na lata 20. i 30. XX wieku, kiedy kwitła przestępczość i prostytucja. Choć dziś wszystko się zmieniło, to legenda nadaje miejscu specyficzną aurę. Jeszcze dwa wieki temu była to prosta rybacka wioska, a dziś metropolia, w której nie ma „tutejszych”, wszyscy są imigrantami, szukającymi okazji i szczęścia. Obecnie Szanghaj częściej niż do Paryża, przyrównuje się do Nowego Jorku, gdzie spełnić się może mit „od pucybuta do milionera”. Najsłynniejszy budynek, wieża telewizyjna Perła Orientu, wznosi się na 468 metrów, a taras widokowy umieszczono na 263 metrze. W dzielnicy Xintiandi założono Komunistyczną Partię Chin i warto tam zajrzeć nie tylko po to, by zrozumieć jak się narodziły Chiny we współczesnym kształcie, lecz także po to, aby odpocząć w chińskich pubach i klubach karaoke. Wokół Placu Ludowego, gdzie odbywały się wyścigi konne, znajdują się najważniejsze budynki. Wśród nich warto odwiedzić Muzeum Szanghajskie, którego zbiory są imponujące. Nie ma płatnych biletów wstępu, ale dzienny limit zwiedzających jest określony, warto więc zarezerwować sobie wizytę. Opisy i przewodniki mają angielskie odpowiedniki. Warto przejść się starszą częścią miasta – Yuyuan, wzdłuż bulwarów i ulicą Nankińską. Za jeden z symboli Szanghaju uchodzi Świątynia Nefrytowego Buddy, uratowana przed zniszczeniem w czasach rewolucji kulturalnej dzięki wywieszeniu na drzwiach portretu Mao Zedonga. Posągi naprawdę pokryto nefrytem.

Hongkong jest o tyle specyficznym miejscem, gdyż przez wiele lat dzierżawiła go Wielka Brytania. Region stał się portem i bramą do Chin dla Zachodu. Leży na półwyspie Koulun i otaczających go wyspach na Morzu Południowochińskim. Od 1997 roku, kiedy skończył się czas dzierżawy, wrócił do Chińskiej Republiki Ludowej, ale zachował autonomię. Z powodu gęstości zaludnienia buduje się wysokie domy, niewiele zostało zabytków kolonialnych z trwających prawie półtora wieku rządów Wielkiej Brytanii. Nowoczesna architektura zwykle stawiana jest w duchu tradycyjnych zasad feng shui. Wobec najwyższego drapacza chmur w metropolii – Bank of China Tower – stawiano zarzuty, że nie spełnia podstawowych zasad: ma ostre kąty i złe położenie względem stron świata. Warto pokonać te uprzedzenia i wjechać na 43. Piętro budynku, które udostępnione jest turystom jako punkt widokowy. Innym miejscem, skąd roztacza się zapierająca dech w piersiach panorama jest Szczyt Wiktorii, na który można wjechać autobusem, ale lepiej zdecydować się na zabytkową kolejkę. Wydaje się to niemożliwe, aby w tak bliskim sąsiedztwie miasta spotkać roślinność subtropikalną, ale porasta ona wzgórze.

Miejscem, gdzie tętni nocne, rozrywkowe życie Hongkongu jest Lan Kwai Fong. Tu otwierają się modne kluby i dobre restauracje. Za dnia jest nieco spokojniej, można kupić pamiątki. O ile centrum wydaje się bardzo zachodnie, o tyle Sheung Wan ma chiński charakter, a mieści się zaledwie jedną stację metra dalej. Oprócz licznych sklepików i antykwariatów z rękodziełem znajduje się tu Świątynia Man Mo poświęcona bogom literatury i wojny. Nie ma tu wielu podróżnych, a sam budynek wciśnięty w nowoczesną zabudowę przypomina o zupełnie innym życiu. Na Nowych Terytoriach, czyli nie na wyspie, na części kontynentalnej (Koulun) znajduje się malowniczo położona Świątynia Dziesięciu Tysięcy Buddów. Tak jak obiecuje nazwa, w kompleksie rozmieszczono setki rzeźb, a wśród nich można wypatrzeć bawiące się małpy. Mnisi prowadzą wegańską stołówkę z wyśmienitym jedzeniem. W taoistycznej świątyni Sik Sik Yuen Wong Tai Sin można spotkać wyznawców różnych religii, którzy przybywają tu po porady wróżbitów. Warto wpaść do dość nietuzinkowo zorganizowanego Muzeum Historii Hongkongu. Mieści się przy stacji Tsim Sha Tsui, budynek jest klimatyzowany, a większość eksponatów podpisana także po angielsku. Zwiedzanie wszystkie może potrwać nawet pół dnia, ale dzięki temu można poznać różne grupy etniczne zamieszkujące Koulun i okoliczne wyspy oraz fascynującą historię miasta. Na koniec, w ramach relaksu można przejść się Aleją Gwiazd i zrobić sobie zdjęcie z pomnikiem Bruce’a Lee. Warto też zobaczyć ciągnącą się wzdłuż najdłuższych schodów ruchomych dzielnicę Soho, gdzie zostało dużo zabytków kolonialnych i mieszczą się liczne kawiarnie oraz wioskę Stanley, po drugiej stronie wzgórz, gdzie można odpocząć od zgiełku miasta, a także zwiedzić świątynie Tin Hau i Kwun Yam. Dla miłośników przyrody i sportów przygotowane są trasy przez pięć parków krajobrazowych. Jeżeli zostanie jeszcze trochę czasu, warto znaleźć się na wyspie Lantau i zobaczyć Wielkiego Buddę. Dojeżdżają tam autobusy i kolejka linowa ze stacji metra Tung Chung.

Ten wybór atrakcji, którymi można się cieszyć w Chinach, jest oczywiście bardzo okrojony. Miłośnicy historii zapewne zechcą zajrzeć jeszcze świątyń w Luoyang i Zhengzhou, gdzie w klasztorze Shaolin narodziło się kung-fu oraz do Nankin, gdzie doszło do masakry w wojnie z Japonią oraz gdzie znajduje się świątynia poświęcona Konfucjuszowi. Z kolei w Wuxi można zwiedzać plantacje herbaty i płynąc łódkami po jeziorze Tai słuchać legend o królestwie Wu. Poleniuchować można na słonecznych plażach Sanya. Panują tam dobre warunki do uprawiania sportów wodnych.

Wspaniałym pomysłem jest wycieczka do Tybetu. W Lhasie wybudowano najwyżej położony pałac na świecie. Na Czerwonej Skale (Marpo Ri) wybudowano pierwszą siedzibę władcy w VII w., ale obecny pochodzi z XVII i dzieli się na Biały i Czerwony Pałac. Ta wspaniała budowla mimo że nie pełni swojej funkcji od 1959 r., kiedy to Dalajlama XIV musiał opuścić kraj, nadal stanowi symbol tożsamości Tybetańczyków. Sama Lhasa nie jest już taka jak dawniej. Z miasteczka typowego dla kultury tybetańskiej, liczącego nie więcej niż trzydzieści tysięcy mieszkańców zmieniła się w chińską prowincję zamieszkałą głównie przez ludność napływową. Na szczęście dzielnica tybetańska nie została zniszczona. Stąd rusza się zwykle do cudownej świątyni Jokhang oraz do Klasztoru Sera. Podróż niebyłaby pełna bez zobaczenia Himalajów: górskich przełęczy i jezior. Obowiązkowe są takie miejsca jak Gampa La, turkusowe jezioro Jamdrok, Karo La i miasteczko Gyantse z fortem Dzong i okrągłą stupą Kumbum.

Wizy do Chin

Wizy do Chin mogą przyprawić o zawrót głowy. Kategorii wizowych jest wiele. Najczęściej wybieraną kategorią jest wiza turystyczna L. Pamiętaj, żeby w podaniu uwzględnić liczbę wjazdów - wjazd do Kongkongu czy Makao liczy się jako opuszczenie terytorium Chin. F to wiza do Chin dla studentów i uczniów, którzy wybierają się na kursy lub wymianę, ale oprócz tego są inne rodzaje wiz studenckich. Więcej można dowiedzieć się na stronie pl.china-embassy.org.

Ile kosztuje chińska wiza? Nie jest najgorzej - cena to około 260 zł w trybie normalnym i opłaty 110 lub 160 zł za tryb przyspieszony. Wyrobienie wizy nawet w zwykłym trybie trwa krótko, bo około 7 dni (3 dni robocze), ale trzeba pamiętać, że podania składa się osobiście w ambasadzie w Warszawie, a wydział konsularny jest czynny trzy dni w tygodniu.

Kiedy lecieć do Chin?

Trudno powiedzieć, kiedy najlepiej lecieć do Chin. Kraj jest tak rozległy i położony w tylu strefach klimatycznych, że wszystko zależy tak naprawdę od konkrentego regionu, który chce się odwiedzić. Trzeba się przygotować na to, że w większości atrakcyjnych podróżniczo miejsc, lato bywa naprawdę upalne, a w miastach jest smog. W większości z nich najlepszym momentem na podróż wydaje się jesień i początek zimy.

Planując podróż, warto uwzględnić lokalne święta. Jeżeli nie lubisz tłumów - omijaj je, jeżeli chcesz zobaczyć na własne oczy, koniecznie rezerwuj loty i noclegi jak najwcześniej, żeby dostać sensowaną cenę. Największe oblężenie turystów Chiny przeżywają 1 października i w Chiński Nowy Rok (zazwyczaj w drugiej połowie stycznia lub w pierwszej połowie lutego)

Różnice kulturowe w Chinach

Aby dobrze spędzić czas w Chinach, trzeba się nastawić na to, że wszystko będzie inne niż w Europie. Wszyscy starają się być dla turystów mili, albo zawstydzeni nieznajomością języka angielskiego uciekają. Chętnie się zaprzyjaźniają, dają się zapraszać na posiłki, ale oczekują dużo zainteresowania ze strony podróżnika. Nie należy obrażać się z powodu pytań o zarobki, znajomości, pracę lub próśb o znalezienie dziewczyny lub chłopaka z innego kraju. W przypadkowych spotkaniach tworzy się Guanxi, czyli koneksje, które uchodzą za ważniejsze niż posiadany majątek. W każdym razie na pewno ludzie o europejskiej i amerykańskiej urodzie robią na Chińczykach duże wrażenie – lubią się z nimi fotografować, czasem bez względu na to, czy turyści sobie tego życzą, czy nie. Wyróżniający się wygląd może sprawić, że ktoś będzie nagabywany lub zawyży się dla niego ceny. Warto być asertywnym, ale miłym (okazanie negatywnych uczuć jest bardzo źle widziane w Azji). W większości miejsc warto się targować, udając nieszczególne zainteresowanie czy rezygnację z zamiaru kupna. Ceny mogą spaść o połowę.

Znajomości zawierane w ramach kontaktów służbowych rozpoczyna się od ukłonu i wręczenia wizytówki dwoma rękoma. Na znak szacunku można przy powitaniu spuścić wzrok, a wizytówkę obejrzeć przed schowaniem. Powitania zaczyna się od najstarszej osoby, a nie od kobiet. Zanim odbędą się rozmowy biznesowe z chińskimi kontrahentami, dobrze zaprosić ich na posiłek i dać się poznać oraz dowiedzieć, kim są partnerzy. Jeżeli jest się zaproszonym do domu, warto zabrać drobny upominek, np. kosz owoców lub europejskie słodycze. Kwiaty kojarzą się z żałobą, więc jeżeli gospodarz nie zna dobrze kultury zachodniej może się zdziwić. Prawdopodobnie podziękowania będą długie i trzeba będzie nalegać na przyjęcie upominku.

Dużym problemem dla przybyszów z Zachodu jest kwestia czystości. W miastach roi się od karaluchów i szczurów, dlatego warto wydać więcej na hotel. Równie irytujący może być tłok. Przy takim zagęszczeniu ludności nikt nie przejmuje się wbijanymi w żebro łokciami, zachowuje się dużo mniejszą strefę osobistą. Za to wchodząc do budynków mieszkalnych i świątyń należy pamiętać o ściąganiu butów. I nie wolno przejmować się sposobem jedzenia Chińczyków. Wypluwanie kostek, mlaskanie itp. świadczą o tym, że komuś smakuje. Proszenie o ryż do potrawy jest w złym guście, jeżeli nie podano go na początku. Ryż, kojarzący się tak silnie z Azją, uchodzi tu za pokarm biednych.

Chiny - ważne informacje

Kwoty powyżej 5 tys. dolarów należy zdeklarować przy wjeździe inaczej można mieć problem z wywiezieniem. Trzeba zgłosić wszystkie cenne przedmioty, np. elektronikę, biżuterię. Nie wolno wwozić materiałów zakazanych np. pornografii, książek krytykujących reżim, roślin, żywności. Nie można wywozić większej niż dozwolona ilości alkoholu, elektroniki o wartości powyżej 5 tys. CNY, waluty powyżej 20 CNY, towarów handlowych, cennych dzieł sztuki bez certyfikatów, zagrożonych roślin i zwierząt.

Tylko chińskie prawo jazdy pozwala prowadzić samochód. Przy pobycie trwającym co najmniej rok można wyrobić sobie dokument. Taksówki są stosunkowo tanie.

Surowo karze się branie udziału w demonstracjach, szczególnie w tych skierowanych przeciw władzom. Za posiadanie narkotyków można zostać skazanym na śmierć, a za korzystanie z usług prostytutek grożą wysokie grzywny lub 10 dni aresztu. Za mniejsze wykroczenia jest się wydalanym z terytorium Chin. Oprócz tego kraj uważa się za bezpieczny, a w niektórych miejscach kary za uprzykrzanie się obcokrajowcom są dość kategoryczne.

Nie ma wymogów co do ubezpieczenia zdrowotnego, ale zdrowy rozsądek doradza wykupienie. Można zapłacić na lotnisku 20 CNY lub mieć polisę zagraniczną. Za usługi medyczne płaci się gotówką, a ubezpieczyciel spoza Chin zwraca koszty po powrocie. Zwykle nie trzeba się szczepić, ale takie informacje warto sprawdzać półtora miesiąca przed podróżą, uwzględniając wszystkie miejsca, które chce się odwiedzić (niektóre choroby występują tylko w określonych regionach).

Woda nie nadaje się do picia bez przegotowania. Warto uważnie dobierać lokal gastronomiczny pod kątem czystości. Trzeba się nastawić, że to, co się je w Europie jako „chińskie”, zupełnie różni się od tego, co zobaczy się na miejscu - ale często jest znacznie smaczniejsze. Czasem trudno będzie orzec, czy je się tofu, czy mięso, a to, co będzie wyglądało na słodycze, okaże się słone i odwrotnie. Wbrew pozorom jedzenie psów i innych nietypowych na Zachodzie mięs nie jest aż tak częstą praktyką i ma w samych Chinach wielu przeciwników. Generalnie mit o świetnie gotujących Chińczykach, prawie całkowicie pokrywa się z prawdą. Niektóre smaki są po prostu trudne dla cudzoziemców. Kuchnia chińska uchodzi za bardzo zdrową, lekką, a wrażenia zapadają w pamięć.

Obowiązującą walutą jest Renminbi, nazywany też yuanem, oznaczany skrótem CNY lub RNB. W Macau i w Hongkongu obowiązuje miejscowa waluta, ale w wielu miejscach można płacić yuanami (chińska doktryna „jeden kraj, dwa systemy” umożliwiająca istnienie kapitalistycznych obszarów).

Względem Polski w Chinach jest siedem godzin później w czasie letnim, w zimowym sześć. W całym kraju obowiązuje czas pekiński.

Gniazdka mają to samo napięcie, ale wtyczki przeważnie nie pasują. Trzeba zakupić przejściówkę.